Niskie ciśnienie krwi w ciaży - Witam moj problem jest bardzo powazny, prosze spróbujcie mi jakoś pomóc jestem w 27 tygodniu ciąży+6 dni mam problem z ciśnieniem i dziwnie sie czuje troszkę sie boję o dzidzi , moje ciśnienie to 89/63 serduszko bije 100 na min moje!! czy to jest Niskie ciśnienie u osób w podeszłym wieku może prowadzić do udaru niedokrwiennego, dlatego należy zwrócić uwagę i niezwłocznie leczyć wszelkie odchylenia wskaźników na monitorze ciśnienia krwi. Wszyscy wiedzą, że należy obniżyć wysokie ciśnienie. Jednak oprócz zwiększonego, istnieje problem niskiego ciśnienia krwi (BP). Niskie ciśnienie krwi w ciąży to ciśnienie poniżej 100/60 mmHg. Objawia się zawrotami głowy, omdleniami i brakiem energii u przyszłej mamy. Jego przyczyną może być anemia, niedoczynność tarczycy lub odwodnienie. Najprostszym sposobem podniesienia ciśnienia w ciąży mogą być aktywność i zdrowy tryb życia. Niskie ciśnienie (prezentacja edukacyjna) Powikłania niskiego ciśnienia krwi – omdlenia i upadki, zaburzenia koncentracji, objawy niedokrwienia narządów Diagnostyka niskiego ciśnienia krwi – objawy, pomiary ciśnienia, diagnostyka hipotonii ortostatycznej, ustalenie przyczyny . AUTORWIADOMOŚĆ Autorytet Postów: 992 966 Wysłany: 8 stycznia 2014, 20:38 Czy któraś z Was ma albo miała wysokie ciśnienie w ciąży? Moje zazwyczaj pokazuje 130/73, ale jest to górna granica, bo nie może być 140/90. > agi88 Ekspertka Postów: 231 110 Wysłany: 8 stycznia 2014, 21:02 Ja właśnie walczę z nadciśnieniem miałam ok 140/90 jakieś dwa tygodnie temu niekiedy trochę wyższe, niekiedy niższe. Moja ginekolog przepisała mi dopegyt pół tabletki rano i pół wieczór, ale ciśnienie nadal utrzymywało się w granicach 130/80, więc podwyższyła mi dawkę ranną na całą tabletkę. Dalej kontroluję 3 razy w ciągu doby i zobaczymy jak teraz się będzie zachowywać. Mychowe bierzesz może jakieś już tabletki czy tylko kontrolujesz??? Bea_tina Autorytet Postów: 2760 3068 Wysłany: 8 stycznia 2014, 21:05 mychowe ja najwyzsze miałam 150/80, nie wysłali mnie do szpitala ze względu na drugie "dobre". Granica jest tak jak napisałas 140/90, ja biorę rano i wieczorem po jednej tabletce dopegyta. Teraz ciśnienie i tak mam 130/70-130/80 puls w granicach 90. Limerikowo lubi tę wiadomość mychowe Autorytet Postów: 992 966 Wysłany: 8 stycznia 2014, 21:15 Nie biorę żadnych tabletek, mieszkam w Uk i za każdym razem jak mi mierzył ciśnienie, to wychodziło podobnie 133/73, ale powiedzieli, że jak będzie wyzsze niż 140/90, to wtedy cos zrobia. Ale moje jest już tak blisko. Kupiłam sobie ciśnieniomierz i mierze codziennie. Limerikowo lubi tę wiadomość > mychowe Autorytet Postów: 992 966 Wysłany: 8 stycznia 2014, 21:17 Ja mam puls zazwyczaj 70-72. > Nalka Autorytet Postów: 1349 3321 Wysłany: 8 stycznia 2014, 21:25 Ja przed badaniem mam zawsze wysokie - 140/90 a raz przed genetycznym usg 150/90. A po wyjściu z gabinetu lekarza - 125/80, 115/75. mychowe Autorytet Postów: 992 966 Wysłany: 8 stycznia 2014, 21:32 Podobno bardzo istotne jest ciśnienie po 20 tygodniu ciąży, bo wtedy serce przytacza duza ilosc krwi. Ja też miałam ostatnio ciśnienie od razu po polowkowym 142/85, ale poł godziny później było 130/72. Limerikowo lubi tę wiadomość > zabuszka Autorytet Postów: 1076 717 Wysłany: 9 stycznia 2014, 10:45 ja tez naleze do tych nisko cisnieniowych 104/60....99/60 ale chyba latwiej zawsze cisnienie podniesc niz obnizyc;) mychowe, Limerikowo lubią tę wiadomość ;oniqa Autorytet Postów: 2609 2640 Wysłany: 9 stycznia 2014, 11:05 Witajcie ja dzisiaj mierzyłam i pokazało mi 133/92 i puls 101 nigdy takiego nie miałam zjem sniadanie troszke odczekam i znów zmierze po śniadaniu i odczekaniu 40 min cisnienie troszke spadło 114/75 i puls 98 Wiadomość wyedytowana przez autora 9 stycznia 2014, 11:18 nutka Autorytet Postów: 1577 2184 Wysłany: 9 stycznia 2014, 18:29 Ja u lekarza zawsze mam duże, a w domu jest ok. Ale lekarz kazał się temu przyjrzeć dokładniej, więc musze zacząć regularnie mierzyć. Jezu ufam Tobie! Jezu Dziękuję Ci! Moni& Autorytet Postów: 2450 4537 Wysłany: 9 stycznia 2014, 19:01 hej dziewczyny nie mierze czesto ciśnienia, z tydzien temu moze mierzyłam i było w normie. moje pytanie - czy miewacie bóle głowy? mnie meczą średnio co drugie dzien od południa do wieczora Monis [/link] Duchess Autorytet Postów: 326 633 Wysłany: 9 stycznia 2014, 19:15 Moni&, a w czasie gdy boli Cię głowa mierzysz ciśnienie? Bo może jest za niskie lub wysokie i dlatego boli? Kropka Autorytet Postów: 2135 3205 Wysłany: 9 stycznia 2014, 19:22 Ja ciążę zaczynałam z bardzo niskim ciśnieniem, z czasem się podwyższało, aż w 36 tyg. było niebezpieczne wysokie. Trafiłam do szpitala na obserwacje, bo dodatkowo miałam białko w moczu i byłam spuchnięta - czyli zatrucie ciążowe. Dostałam tabletki obniżające ciśnienie, no i zapadła decyzja by wywołać ciążę w 38 tyg. Innymi objawami (ja ich nie miałam) może być ból głowy, problemy z widzeniem (np. mroczki przed oczami), ból w mostku. mychowe, Limerikowo lubią tę wiadomość Moni& Autorytet Postów: 2450 4537 Wysłany: 9 stycznia 2014, 19:53 no własnie nie mierze w trakcie bólu głowy...ale podejrzewam ze to moze byc z braku kofeiny, przed ciążą piłam litrami kawe, ok 4 mocne kawy dziennie a teraz ani jednej bo mnie odrzuca od kawy Monis [/link] mychowe Autorytet Postów: 992 966 Wysłany: 9 stycznia 2014, 21:56 ;oniqa wrote: Witajcie ja dzisiaj mierzyłam i pokazało mi 133/92 i puls 101 nigdy takiego nie miałam zjem sniadanie troszke odczekam i znów zmierze po śniadaniu i odczekaniu 40 min cisnienie troszke spadło 114/75 i puls 98 Trochę wysoki puls, to po wysiłku? > mychowe Autorytet Postów: 992 966 Wysłany: 9 stycznia 2014, 21:59 Mnie też czasem boli głowa, ale jak się nie wyspie w nocy.. Kropki, podobno zatrucie bardzo jest niebezpieczne i dla mamy i dla dzidzi, wiec dlatego wywołują poród? > Kropka Autorytet Postów: 2135 3205 Wysłany: 10 stycznia 2014, 14:35 Tak zatrucie może skończyć się śmiercią dziecka lub matki. A z takich mniej dramatycznych powikłań, może przyhamować się rozwój dziecka, bo wysokie ciśnienie powoduję niedostateczne zaopatrzenie dziecka w składniki, których potrzebuje. Limerikowo lubi tę wiadomość Fipsik Autorytet Postów: 3078 3207 Wysłany: 11 stycznia 2014, 07:38 Wysokie ciśnienie jest niebezpieczne już od początku ciąży, ponieważ zmniejsza ilość przepływu krwi do dziecka. Ja jestem na dopegycie już od pierwszego dnia miesiączki, ponieważ leczę się na nadciśnienie już od jakiegoś czasu. Na mnie zaczął działać dopiero po 2-3 tygodniach brania i narazie jest ok. Limerikowo lubi tę wiadomość Limerikowo Autorytet Postów: 4981 4381 Wysłany: 15 stycznia 2014, 10:15 Tez jak I Wy Dziewczyny walcze z nadcis I przed I po przed ciaza tez na dopegycie po 1 tab 140| teraz 2 tab mi przysluguja;-) Lanusia93 Autorytet Postów: 2206 2747 Wysłany: 15 stycznia 2014, 16:49 Moje ciśnienie w ciągu ostatnich 3 dni- 99/55, 100/60... Lekarz zalecił picie kawy i spacer. Aniołek (*) Lilianna ur. 3700 g, 56 cm Pola ur. 3650 g, 55 cm 7 lata 10 miesiąc temu #925666 przez my_baby Borykam się ostatnio z niskim ciśnieniem, ok. 80/60; a dziś 93/55. Ratuje się kawą z mlekiem. Troche mi pomaga. A po drugie wzrok. Wczoraj wieczorem to już nie bylam w stanie przeczytać tektu, biala plama i zaburz. widzenia w jedym oku. To ze zmeczenia tylko, czy raczej isc do okulisty? 11 lutego 2015 o 10:30 urodziła się Ola . 3800 g, 55 cm, 10 pkt, CC [/url Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy. 7 lata 10 miesiąc temu #925676 przez munkki Mam podobne objawy przed migrena, ale nie zdarzyły mi się w ciazy. Niskie ciśnienie, zaburzenia widzenia i często dretwieje mi jedna strona ciała. mega ból głowy. Ja bym na Twoim miejscu powiedziała o tym ginowi, może skieruje Cie do neurologa. Niskie ciśnienie tez potrafi być niebezpieczne, nie można go bagatelizować. Chociaż z dwojga złego lepsze niskie;) pozdrawiam Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy. 7 lata 10 miesiąc temu #928385 przez my_baby Skierowal do okulisty. Najblizsza wizyta 13 X To i tak szybko ;P A no już wiem czemu taka oslabiona jestem... hemoglobina (zelazo) spadła. 11 lutego 2015 o 10:30 urodziła się Ola . 3800 g, 55 cm, 10 pkt, CC [/url Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy. 7 lata 9 miesiąc temu #933759 przez Wera31 picie przynajmniej 2-3 l płynów na dobę, unikanie obfitych posiłków, wysypianie się, dużo ruchu na świeżym powietrzu, gimnastyka i pływanie. Należy unikać dusznych, przegrzanych pomieszczeń. Krążenie krwi pobudzi masaż szorstką myjką pod letnim prysznicem, począwszy od stóp w kierunku serca. Porannym spadkom ciśnienia zapobiega spanie z lekko uniesioną górną częścią ciała. A ponieważ nie należy gwałtownie wstawać, warto wykorzystać okazję do... bezkarnego wylegiwania się w łóżku. Od czasu do czasu można sobie pozwolić na małą czarną kawę. Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy. 7 lata 9 miesiąc temu #935249 przez Ewelinka05 u nie tez za niskie ciśnienie i ja zawsze wietrzę mieszkanie, ale ostatnio jem obfite posiłki, zamiast kawy pije sobie Energię i Witalność - zioła na osłabienie w ciąży, bo kawy i tak nie za bardzo lubiłam...i stosuje ten chłodny prysznic od dołu do góry...no i ostatnio mogę się po wylegiwać....ja tam cały czas biorę zelazo, ale wiadomo czasami trzeba zwększyc dawkę Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy. 7 lata 8 miesiąc temu #939361 przez ewawawa białe plamki i mroczenie są często objawem osłabienia , ja tak bynajmniej mam, może masz niedobór magnezu ? Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy. 7 lata 8 miesiąc temu #939366 przez patka89 Ja miałam znowu pod koniec ciąży wysokie ciśnienie. A jpo cesarkę to serducha tak mi wariowalo,ze panie położne musiały mi podać tabletkę pod język na serce bo takie miałam ciśnienie ze masakra. Ale to co najważniejsze malutka zdrowa ma już 6 miesięcy dobrze sie rozwija a lobuzuje jak nie wiem Kontrolować ciśnienie i będzie oki wierzcie mi. Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy. 7 lata 8 miesiąc temu #939748 przez Ewelinka05 jak u mnie za niskie to sie wspomagam tymi ziołami na Energie i Witalność, ale lepiej chyba jednak mieć za n iskie niz za wysokie - ja ise gorzej czuje jak mam podwyższone Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy. 7 lata 8 miesiąc temu #939865 przez patka89 Tez mi sie wydaje ze lepiej miec niskie niż wysokie ciśnienie Ale najlepiej miec unormowane Ja musiałam ciagle notować ciśnienie żeby sprawdzać jak jest Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy. Forum: Oczekując na dziecko poradźcie ! zawsze miałam niskie ciśnienie 90/60 ale teraz w ciąży to ono osiąga swój szczyt! ostatnio miałam 84/50! od paru dni strasznie kręci mi się w głowie, czuję się jak na karuzeli! do tego bardzo boli mnie głowa (szczególnie w tylnej części, na potylicy). Owe zawroty mam nawet leżąc w łóżku! bardzo się tym martwię bo słyszalam że niskie ciśnienie to słabszy trasport krwi i tlenu i może mieć niedotleniony mózg! taaak bardzo boję się o moją dzidzie! a do gina idę doipero za 2 tyg 🙁 miałyście może takie niskie ciśnienie w ciąży? princesa i krusznka Przez Gość marlena21 Mam na imię Marlena mam 22lata. Moi roku odwiedzam lekarzy z moimi się u kardiologa,miałam echo serca (ale wszystko wyszło ok) miałam holtera na 24h i tu wykazało - (częstoskurcz nadkomorowy)i kilka objawów test wysiłkowy ale nie wytrzymałam do końca,ciśnienie i puls wzrosły,ja zalałam się gorącem,i prawie nie widziałam już na oczy(biało-jak za mgłą),test przerwano z powodu nagłego mogę chodzić do kościoła bo zawsze po 5min wychodzę-kręci mi się mocno w głowie nie mogę wytrzymać ani na stojąco ani na sklepu jak najszybciej,bo stojąc w długiej kolejce już mam *nogi z waty* i karuzelę w jest to że jestem członkiem zespołu muzycznego,śpiewam i prowadzę wesela i inne na każdej imprezie mnie złapie....pierwsza godzina -jestem prawie nie SIĘ WÓWCZAS NIE STRESUJE!! To dla mnie frajda,kojeny dziesiętny raz jak to jestem pod żadną presją. Na dyskoteki??-mogę zapomnieć!!postawię pierwszy krok i uwierzyć że sobie tego nie wmawiam.;( Moja lekarz kardiolog przepisuje mi ciągle tabletki Betaloc ZOK50 i biorę taką całą dziennie oraz aspargin(magnez). Ostatnio (2-3miesiące temu stwierdziła że mogę mieć zespół wazowagalny)!!Nie mogę wsród ludzi??w tłumie i hałasie??BOŻE!! Całe życie byłam w centrum a nagle mam się schować w skorupę??SZOK! Wyniki z TSH są OK.,badał mnie Neurolog -i też niby wszystko OK!! Kochani najgorsze jest jednak to że te leki są dla mnie ostatnio mało wystarczalne!!Mówiłam to lekarz ale nadal to samo mam sobie pół tabl,rano i pół też nadal mam ataki -----(((Moje obawy to wtedy...najpierw zakręci mi się w głowie,i robi gorąco,kręcenie jest coraz większe a moja głowa wydaje się być bardzo są jakieś słabe,same proszą sie żeby gdzieś usiąść położyć się,czuję że to wszystko sprawia że się denerwuję ,mam wypieki na buzi,puls czuję aż na bluzce i skroniach,a ciśnienie czasem bardzo niskie albo za wysokie 160/100.,zaczynam się cała trząść!!! Wyglądam jak bym miała taką słabszą Boję się.:( ))))) Jak mam słabsze takie rzuty,i trwają krótko to jakoś sobie radzę,położe się odprężę,wezmę jeszcze 25mg jakoś to jest ale jak już mnie tak pożądnie weźmie!!To szybko do ośrodka zdrowia!!Pogotowie!! miałam taki mocny mąż mnie zawiózł do ośrodka -dostałam jakieś leki, mi ciśnienie 162/100, i miałam ekg,niby tylko przyspieszona akcj ja cała chodziłam!!Trzęsło mną jakby mi było baaardzo leki pomogły lekarz(ogólny) stwierdził że to NERWICA!!.Przepisał Sroski uspakajające i Magnez (Pramolan i taki magnez w szkalanych buteleczakch co się daje zastrzyk.)mam go brać te na uspokojenie jak mnie weźmie coś. III ?? Dalej według wskazań kardiologa!! A mi jeszcze zrobić jakiś test Z KORTYZOLEM W KIERUNKU NIEWYDOLNOŚCI KORY NADNERCZEJ!! Kochani spójrzcie ile chorób mi wymyślili!!!! - zespół wazowagalny - częstoskurcz nadkomorowy i tachkardię - nerwicę - badania w kierunku niewydolności kory nadnerczej umówiłam się z ordynatorem szpitala(kardiologii) w innym niż moje miasto..i może wkońcu się dowiem..może położy mnie do szpitala i wszystkie wyniki porobię wreszcie. Bo od prawie tygodnia dzień w dzień jestem bez bym spała i nic więcej.;( mam doła Przez Gość malaa Witam. Jestem 21-letnią dziewczyną, choruje na Leśniowskiego-Crohna, no ale to nie o tym.. Ostatnio po sesji, wybrałam się ze znajomymi do baru na piwo, wszystko było dobrze, wypiłam może 2 cm tego piwa i nagle (na siedząco) zrobiło mi się strasznie słabo - mrowienie dłoni, stóp. Znajomi się wystraszyli i odstawili mnie do najbliższej przychodni. Tam tylko stwierdzili trachykardię i kazali udać się do mojej przychodni.. Więc tata przyjechał po mnie taksówką i pojechaliśmy do naszej przychodni, gdzie puls się obniżył i ciśnienie też było bardzo niskie. Lekarka dała skierowanie na morfologię.. Zrobiłam tą morfologię ( serce dalej biło szybko, było mrowienie rąk, nóg, mdłości) .. okazało się, że w labolatorium się pomylili i zrobili mi ob, więc jeszcze raz poszłam na morfologię i okazało się, że jest w normie.. Wieczorem jednak musiałam jechać na pogotowie, bo serce kuło, pędziło jak na wyścigach, a ja nie mogłam oddychać. Na pogotowiu przyjął mnie lekarz, niczym dr HOUSE.. który kazał mi odpoczywać, stwierdził, że jest trachykardia, wyższe ciśnienie, ale wszystko w normie i , że to stres, lub też duży ubytek krwi (ostatnia miesiączka trwała 2 tyg.) jednak morfologia wyszła dobrze.. W zeszły czwartek lekarka wypisała mi skierowanie na THS , ale też wydaje się w porządku (norma do 4,500 - ja mam 2,500) Dzisiejszej nocy moje serce znowu szybko biło, nie mogłam zasnąć, boje się o moje zdrowie, w przychodni dzisiaj już nie ma miejsc. Zastanawiam się czemu żaden z lekarzy nie dał skierowania na EKG.. Serce mnie w tym momencie kuje, mam tez duszności, nie mogę zaczerpnąć do końca oddechy. Co robić? Może ktoś miał podobny problem? :( Tą nieświadomością i stresem pogarszam sobie jeszcze mój stan, ale już nie wiem co robić. Nigdy wcześniej nie miałam problemów z sercem. Przez tehaer Witam wszystkich, 2 tygodnie temu zdiagnozowano u mnie nadciśnienie samoistne (w granicach 150/95). Miałem zrobione badanie EKG, w normie jednak przyspieszony puls, około 90, holter RR który wyszedł kompletnie źle (ciśnienie rzędu 200+/120), pomiary robię sam w domu, mieszczą się w granicach 140-150. Byłem już u kardiologa, dostałem lek Valsacor 80mg. Od dwóch tygodni przyjmuję go o określonej godzinie, ciśnienie utrzymuje się poniżej 140/90. Dostałem także skierowanie (dodatkowe) na echo serca. Od samego początku problemów z ciśnieniem codziennie odczuwam zawroty głowy i ogólne otępienie, jak po dobrej imprezie, mimo niższego ciśnienia po lekach. Jednak największym problemem stanowi dla mnie pora posiłku. Kiedy zjem większy posiłek (czyli taki jak kiedyś normalny) po upływie kilkunastu minut dostaję wysokiego ciśnienia a puls skacze nawet do 110. Potrafi się to utrzymywać godzinę lub nawet trochę więcej. Bardzo złe samopoczucie, uczucie gorąca, *rozklejania*, lęk, że zaraz coś się stanie. Kardiolog powiedział mi, że wyrównanie ciśnienia nie ma nic wspólnego z objawami po posiłku. Czy mogę poprosić internistę o skierowanie na jakieś konkretne badania, żeby znaleźć przyczynę tych skoków. Na codzień jest dobrze, pomijając czas jedzenia. Zauważyłem jedynie, że spożywanie sałatek, warzyw itd. nie powoduje takich objawów. Morfologia i EKG wg lekarza wzorowe. Minimalnie zwyżony ALT GPT oraz cholesterol. Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi, Kamil. Przez mmmmm6m Witam, Nie dawno miałem wykonywane badania ciśnienia krwi i wyszło, że mam 120/100. Lekarz kazał mi sie zgłosić za prae dni w celu ponownego badania. . Jestem osobą bardzo szczupłą (182cm 62kg). Czy to może być nadciśnienie ?. Przez Enka33 Witam zapraszam wszystkie przyszłe mamy z dolegliwościami nerwicowymi, lękowymi, depresyjnymi. W grupie napewno łatwiej przez to przejść . Przez Gość Mama20 Witam. Mam 20lat, po urodzeniu mojego ukochanego synka przezywalam ogromny stres, ciezka choroba ojca, kryzys w zwiazku itp... Zaczelam sie zle czuc z dnia na dzien, mialam caly czas bardzo wysoki puls, czesto trafialam do szpitala z tachykardia, raz z czestoskurczem napadowym. Zrobilam chyba wszystkie mozliwe badania, ale wyniki byly w normie. Ja jednak czulam sie caly czas zle, dusznosci, kolatania serca, do tego bardzo szybko sie meczylam, moglam lezec calymi dniami, nie mialam na nic sily i ochoty. Lekarze caly czas twierdzili ze to nerwica lękowa/ depresja. Odsyłali mnie do psychiatry, psychologa bo to nie jest żadna choroba. Ja jednak czułam że jednak coś jest nie tak z moim sercem... po prostu to czułam... Uparłam się i dalej powtarzałam prywatnie badania serca. Cudem próba wysiłkowa wykazała nieprawidłowości- bardzo szybki wzrost tętna do 180uderzen/min przy niskim, wrecz spadajacym cisnieniu. Pani Doktor kazała ponownie wykonać echo serca. Zrobiłam i wyszła hipokineza lewej i prawej komory serca, z wynikiem udałam sie do doktor i diagnoza: KARDIOMIOPATIA POŁOGOWA. Jestem obecnie załamana, sama wychowuje małego synka a na nic nie mam siły... Boję się każdego dnia, cały czas mam obawy że za chwile moje serce nie wytrzyma i padnę... Praktycznie cały czas leże, wstaję tylko kiedy synek się obudzi... Czy jest tu ktoś kto również na to choruje?? Mało wiem o chorobie i leczeniu, gdyż jest to (wydaje mi się) żadka choroba. Jak tylko wstaję z łożka moje tetno wynosi 120-140 a cisnienie niskie, zazwyczai 100/50 , niekiedy 90/40 .... Dostałam skierowanie do instytutu kardiologii w Aninie, aczkolwiek słyszałam że bardzo długo się tam czeka na miejsce... a ja cały czas sie źle czuję i nie wiem co robic... boję się że sie szybko pogorszy... Przez jeniferka Witam wszystkich, od roku czytam to forum i postanowilam napisac , bo nie znalazlam tu takich obiawow jakie mnie mecza od 2 lat , otoz 2 lata sie lecze na nerwice i bezskutecznie , przeszlam terapie grupowa ktora nic nie dala , chodze prywatnie do terapeltki leczylam sie u psychiatry i to kilku ,bralam mase lekow po ktorych mialam totalne odloty i mam do dzisiaj , jestem wrakiem czlowieka i w dodatku w ciazy ,czekam na przetrwanie czy dotrwam nie wiem , moje obiawy to ;zaniki w glowie , tracenie świadomosci,zawroty glowy , spiete mięsnie ze nie moge ich rozluznic , strasznie spiety kark ze prawie mam szyje w barkach, boje sie ruszac glowa bo mam wrazenie ze wszystko w niej lata i przytkane uszy , glowa jakby miala mi eksplodowac i najgorsze nie moge sie normalnie poruszac , nie moge ustac na nogach , zupelny brak rownowagi, mam wrazenie ze zaraz upadne , i tak codziennie od prawie 2 lat zapomnialam juz jak bylam zdrowa, prosze moze ktos mial podobnie i to wyleczyl moze mi pomoc Przez Gość Marta1991 Witam mój mąż ma 25 lat i od dwóch tygodni rankiem ma bardzo wysokie ciśnienie. Był u lekarza dostał tabletki które bierze również dwa tygodnie i nie widać poprawy. Nie wiem czy mamy się czego obawiać. Dopowiem że zaczęło się od kichania, następnie od nieznośnego bólu tyłu głowy. Przez bojanocha Witam. Mam 31 lat i jestem w 9 tyg. ciąży. Moj problem to chyba za niskie ciśnienie 110/60,a puls Boje się, że to ma wpływ na rozwój dziecka, bo ogólnie czuję się osłabiona. Od jakiegoś czasu jest mi zimno zwłaszcza w stopy i dłonie, często boli mnie głowa, czasem w tej głowie szumi, ciągle chce mi się spać. Ponieważ całymi dniami mam mdłości, lekarz przepisał mi diphergam i chyba od kiedy go przyjmuję mam takie niskie ciśnienie. Czy ten lek może mieć wpływ na obniżenie ciśnienia. A jeżeli nie, to czy takie ciśnienie i puls jest normalne na początku ciąży? Jeżeli ktoś wie coś na ten tamat, to bardzo proszę o odpowiedź. Z góry dziękuję.

niskie ciśnienie w ciąży forum